poniedziałek, 23 września 2013

B. Morelowe serum- bingo spa ;)

Oo jak dawno mnie tutaj nie było. Tyle teraz nauki że nawet nie ma czasu wejść na bloggera ;p w tym roku dochodzi mi jeszcze przygotowanie do bierzmowania czyli standardowo spotkania do bierzmowania, no i oczywiście trzecia klasa więc masa nauki i przygotowania do próbnych testów gimnazjalnych jak i też do tego właściwego który napiszemy pod koniec kwietnia ;)

Dzisiaj zrecenzuje wam ostatni produkt od firmy Bingo Spa który miałyśmy możliwość przetestować . A jest to morelowo- czekoladowe serum ;p



 Co mogę powiedzieć o produkcie ? Jeśli chodzi o zapach, to to w ogóle go nie polubiłam . Przed pierwszym otwarciem produktu liczyłam na słodki aromat czekolady z morelami, ale niestety nie tym razem . Woń serum Bingo Spa przywodzi mi na myśl jakieś chemiczne substancje, miejsce typu apteka, laboratorium. Nie jest to zapach przyjemny dla mojego nosa, przez co nie polubiłam stosowania kosmetyku. Opakowanie z wyglądu przypomina standardowy plastikowy słoiczek .Produkt jest wydajny, ponieważ niewielka ilość nabrana na dłonie pozwala na pokrycie serum dużą powierzchnię ciała. Nawilżenie jest przyzwoite - skóra jest nawilżona, miękka i gładka, ale efekt nie jest zbyt długo trwały.

Ogółem produkt jest dość przeciętny, jakichś dużych plusów nie zauważyłam więc myślę że na więcej niż na 3/6 nie zasługuje ;)

do następnego postu papa :*


4 komentarze:

  1. tego nie miałam, ale bardzo lubię ich kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Spodziewałabym się innego zapachu :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że produkt się nie sprawdził. Myślałam, że będzie o wiele lepszy...

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak to ma zapach moreli to biorę od razu :D Przy okazji zapraszam do wzięcia udziału w moim rozdaniu :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za każdy komentarz ! :*
Można zostawiać linki do blogów z chęcią zaglądamy :)
Za obserwowanie odwdzięczamy się tym, samym :D