poniedziałek, 29 kwietnia 2013

A. Recenzja maski regenerującej do włosów VENITA






Cześć. Troszkę odpuściłyśmy sobie pisania postów na blogu,za co bardzo przepraszamy. Jest to spowodowane z wielu powodów. W moim przypadku było to sobotnie bierzmowanie,testy gimnazjalne,oraz pogoda,która nas dopieszcza. :) W związku z tym, przygotowałam dla Was dziś recenzję produktu,którego otrzymałyśmy ze współpracy z VENITĄ.







Producent:
"Posiada bardzo dobre właściwości nawilżające. Zawiera masło kakaowe i prowitaminę B5, dzięki którym intensywnie regeneruje włosy, wzmacnia i nadaje im piękny połysk. Regularne stosowanie maski zmniejsza skłonność do łamania się i rozszczepiania włosów, zauważalnie poprawiając ich wygląd."

Cena:
ok.7zł / 250ml


Na początku muszę przyznać że moje włosy są bardzo wymagające. Katuję je myciem i suszeniem codziennie dlatego też zależy mi na ich dobrej kondycji.
 Ta maska niestety jest w mojej ocenie przeciętna. Nie zauważyłam jej regenerującej mocy mimo iż stosowałam ją dość regularnie. Fakt, włosy nieźle się po niej rozczesują ale to by było na tyle.
Długogalowe działanie żadne. Do włosów które potrzebują intesywnego wsparcia nie mogę polecić tego produktu. Maska ma niezbyt gęstą konsystencję i może spływać z włosów. Z tego powodu nie wydaje mi się szczególnie wydajna. Włosy są po niej miękkie i puszyste,może i wyglądają na zdrowe,ale nie widzę poprawy i jej nie czuję.


NIE KUPIĘ PONOWNIE

Mimo,że produkt otrzymałyśmy ze współpracy,nie wpływa to na moją ocenę. 



poniedziałek, 22 kwietnia 2013

A. Testy gimnazjalne czas zacząć.







Wpadłam tu tylko na chwilę , gdyż musiałabym sobie co nieco przypomnieć z historii,wosu i polskiego . Jak wiecie jestem w trzeciej klasie gimnazjum , więc jutro, w środę i czwartek piszę testy gimnazjalne . Najbardziej obawiam się środy,gdzie piszemy z przedmiotów ścisłych i matematyki. Bardzo kuleję z tych przedmiotów,ale mam nadzieję,że uda mi się je jakoś napisać. Trzymajcie za mnie kciuki! Bardzo mi się przydadzą. W czwartek piszę z języka angielskiego,którego się nie boję,bo dość dobrze sobie z nim radzę.



Pozdrawiam i życzę szczęścia w jutrzejszym i następnych dniach egzaminacyjnych! Niepiszących również!

piątek, 19 kwietnia 2013

B. Wyniki konkursu ;)

Hej ;)
Ostatnio jestem strasznie zapracowana, nie mam na nic czasu. Przed wczorajszą wywiadówką była masa poprawek, kartkówek i sprawdzianów ;p Bałam się tej wywiadówki ale jest dużo lepiej niż myślałam ;)

Wyniki naszego konkursu z Merg miały być ogłoszone kilka dni temu ale czasu było na prawdę nie wiele, dzisiaj na przykład wróciłam do domu dopiero o 19 ;)

No więc zgłosiło się niestety tylko 18 osób, liczyłyśmy na większe zainteresowanie no ale bywa ;D

Przy pomocy generatora liczb została wylosowana następująca liczba :


A pod numerem 9 znalazła się osoba :



Gratuluję ci bardzo ;) Odezwij się na mój e-mail : bm567@interia.pl .
Jeśli nie będzie odzewu do tygodnia wylosujemy kolejną osobę ;D
Gratuluję serdecznie :))

sobota, 13 kwietnia 2013

B. Dobry humor wraz z nadejściem dnia ... ;)

Hej ;)
No i wreszcie dzisiaj ładna pogoda o siódmej rano zostałam obudzona przez jasne promienie słońca wdzierające się przez moje okno. Nareszcie czuć wiosnę ! aż się nabiera chęci do życia.
Dzisiejsza sobota była raczej jak wszystkie inne , spędzone głównie na sprzątaniu . Chwilę temu byłam jednak u kuzynki Wiolki pojeździłyśmy na rolkach potem posiedziałyśmy chwilę uzgodniłyśąmy co nieco i wróciłam do domu :))

Dziś recenzja kremu który polubiłam, miały być outfity ale brat zabrał aparat do Niemiec i jestem uziemiona na trzy tygodnie ;(

Krem myślę znany :


Krem bardzo polubiłam, producent zapewniał o długotrwałym matowaniu cery no i się nie zawiodłam od razu po zastosowaniu cera się mniej błyszczała. Chroni skórę przed promieniami UV czyli taki plus dla niego. Jako krem bakteryjny zwalcza wypryski i to zauważyłam już po kilku dniach stosowania. Wyprysków było stanowczo mniej, poprawił mi się bardzo koloryt skóry, skóra stała się bardziej promienna, zniknęły wszystkie zaczerwienienia, zapłaciłam za niego  nie wiele bo około 14 zł. Produkt godny polecenia ! :)

Miałyście ? czy może stosowałyście inny równie dobry produkt ? :*

czwartek, 11 kwietnia 2013

A. Nowo nawiązana współpraca - DentoFresh

Witajcie.
Dziś mam dzień wolny ze względu na moją chorobę. Już 2 dni siedzę w domu i się kuruję. Taka ładna pogoda na polu,a ja muszę siedzieć w domu :(  Mam nadzieję,że już niedługo powrócę do zdrowia.

Niedawno otrzymałam przesyłkę od DentoFresh. Zgłosiłam się i już po krótkim czasie otrzymałam Płyn do płukania jamy ustnej. Natomiast dziś otrzymałam 'brata' tego płynu,lecz dla dzieci o smaku Gumy Balonowej ;3 . Bardzo lubię takie odświeżacze oddechu,więc naprawdę miło będzie mi się testowało te produkty. Oto one:




Jak informuje nas producent na swojej stronie płukanka do ust DentoFresh  zawiera naturalne olejki eteryczne :

miętowy który ma właściwości odświeżające, przeciwzapalne oraz regeneracyjne
tymiankowy który ogranicza wytwarzanie i rozwój bakterii
eukaliptusowy działający przeciwbakteryjnie i przeciwwirusowo
szałwiowy również działający przeciwzapalnie

Olejki eteryczne niszczą bakterie odpowiedzialne za zapalenie dziąseł i przywracają prawidłową florę bakteryjną jamy ustnej.
Eukaliptol, tymol oraz fluorek sodu zatrzymują odkładanie się płytki nazębnej.
Fluorek sodu i ksylitol chronią zęby przed próchnicą. Fluorek sodu tworzy powlekającą warstwę na powierzchniach zębów, ograniczając działanie kwasów. Ksylitol zwiększa przepływ śliny w jamie ustnej, dzięki czemu lepiej oczyszcza i chroni zęby.

LINK do strony DentoFresh.pl


Już niedługo zbiorcza recenzja obu produktów.
PAPA!

niedziela, 7 kwietnia 2013

A. Moje Must Have




Cześć! Dziś przychodzę do Was z małym przeglądem mojego MUST HAVE. Mam tyle rzeczy do kupienia,a tak mało pieniędzy.







1. Trampki czarne,zwykłe,krótkie. Najlepiej Conversy,których będę szukała w szmateksach:





2.Ramoneska:




3.Czarne tregginsy,na które poluję ciągle na szmateksach: 





4.Plecak typu Kostka. W tym roku kończę Gimnazjum i udaję się do szkoły średniej,więc nowy plecak trzeba zakupić. Marzę o kostce,na której naszyję sobie kilka naszywek zespołów,które lubię: 





 5.Koronkowa,czarna sukienka. W tym roku mam komers,na który pasuje kupić jakąś sukienkę. Ta podoba mi się bardzo.Może trochę za krótka,ale szukam podobnej :




6.Czarna marynarka na bierzmowanie.



7.Pędzle do makijażu,które teraz można nabyć w Biedronce:

8.Odżywka do paznokci EVELINE 8w1


To na razie tyle. :) Jest tego trochę sporo. W odzieżówkach dominuje czarna barwa,bo taką lubię najbardziej!

Pozdrawiam!









piątek, 5 kwietnia 2013

A. Pianka koloryzująca VENITA-recenzja.


Hej! Dziś przychodzę do was z recenzją produktu,którego otrzymałam ze współpracy z firmą VENITA.



Odcień który otrzymałam to JASNA CZERWIEŃ. Niżej recenzja:





Pianka koloryzująca do włosów w aerozolu.
Bez problemu i bez ryzyka już w kilkanaście minut zmienisz kolor swoich włosów. Dzięki Trendy Color przefarbujesz całą fryzurę lub wykonasz efektowne pasemka. Nowy kolor ma trwałość 3 - 5 myć i jest bezpieczny dla włosów - nie zawiera amoniaku i utleniaczy. Wybierz kolor na imprezę lub po prostu na zmianę nastroju.


Cena: ok. 8zł / 75ml

OPINIA:
Kolor baardzo mi się spodobał. Jest to pianka,która utrzymuje się mniej więcej od 5-8 myć w zależności jak długo będziemy je myć.  Ja już myję 5 raz,a na głowie dalej czerwień,może nie tak intensywana jak na początku,ale też ładna. Zmiana dametralna,ale bardzo mi się podoba. Usłyszałam dużo komplementów. Napewno powrócę do tego koloru! Pianka łatwa w aplikacji, wydajna-zrobiłam piankę na całych moich włosach i końcówkach mojej koleżanki,a pianka się jeszcze nie skończyła, cena przystępna. Radzę użyć innych rękawiczek, bo dołączone do opakowania łatwo się rozrywają, a pianka potrafi nieźle pobrudzić ręce,ale nie tylko.. Wszystko było poplamione. Razem z umywalką,ręcznikiem,i w ogóle. Lecz,to był taki jedyny minus.


POLECAM !


Mimo,że produkt otrzymałyśmy ze współpracy,nie wpływa to na moją ocenę. 

środa, 3 kwietnia 2013

B. Soczewki kontaktowe ;)

Hej ;)
No i święta minęły, gdyby nie ten śnieg i ta pogoda to było by oczywiście dużo lepiej ale co tam jakoś przebrnęłam ;D Zaniedbałyśmy trochę bloga za co przepraszamy, spróbujemy to jakoś nadrobić, zrekompensujemy wam to jakoś :)
Dzisiejszy dzień w szkole minął mi nadzwyczaj szybko, lekcje nie najgorsze. Jakoś minęło... ;P

Na początek chcemy bardzo podziękować za 222 obserwatorów ♥
oraz prawie 10000 wyświetleń ♥  
Na prawdę dziękujemy :* 

Chcę dzisiaj poruszyć temat soczewek.
Co wy o tym myślicie ? Nosicie okulary czy wolicie soczewki ? Ja do niedawna chodziłam w okularach ale otrzymałam swego czasu kilka jednodniowych soczewek firmy ACUVUE na poważnie zaczęłam się zastanawiać czy nie zakupić soczewek.

myślę o takich :

 Pierwsze przeznaczone do noszenia w trybie dziennym, nie zmieniają koloru oka firma dobra cena też dobra za jedną soczewkę około 20 zł


 Soczewki do noszenia w trybie dziennym i nocnym, nie zmieniają koloru oka cena około 26 zł za jedną


Soczewki do noszenia w trybie dziennym zmieniają kolor oka. Chcę zielone ;**
Cena to około 20 zł.

Parę postów do tyłu dodałam mój outfit może macie ochotę ocenić który kolor soczewek by do mnie pasował najbardziej ? ;D

Także co wybieracie soczewki czy okulary? a Może macie sokoli wzrok i nie potrzebujecie ani jednego ani drugiego ? ;)

wtorek, 2 kwietnia 2013

A. Herve Leger Ete - recenzja

Hej! Dziś przychodzę do Was z recenzją Avon'owskiego Herve Leger Ete.










Musująca włoska bergamotka, cytryna i grejpfrut, zwieńczone pąkami jaśminu i tunezyjskiej neroli ze zmysłową podstawą w postaci nut drzewa cyprysowego, sandałowego i piżma - wszystkie razem otulają szykowną letnią mgiełką.

Kategoria: cytrusowo - kwiatowa

Nuty zapachowe:
nuta głowy: bergamotka, cytryna, grejpfrut
nuta serca: jaśmin, neroli, cedr
nuta bazy: cyprys, drzewo sandałowe, piżmo

 Cena: 139zł / 50ml



Moja opinia:

Zapach niesamowity! Cytrusowy, świeży, lekki, idealny na wiosnę i lato, choć ja nie będę na pewno kierować się porą roku przy wyborze perfum. Zapłaciłam za niego 39.99zł ,a w normalnych cenach można go dostać za około 90zł. Herve Leger Ete niemal niczym nie ustępuje dużo droższym i bardziej cenionym perfumom. mógłby być co najwyżej odrobinę bardziej trwały, ale czuć go przez ok.8h, więc wcale nie jest źle dla mnie jest dobrze :) Podoba mi się bardzo buteleczka,w którym znajduję się owy perfum.  Po pierwszym psiknięciu jest taki sobie, jednak później pięknie rozkwita na skórze, jest bardzo delikatny, ale nie mdły.

POLECAM serdecznie w promocji, U każdej konsultantki AVON możecie zamówić sobie próbki perfumów,których nie chcecie kupować 'w ciemno'. Dzięki próbce przekonalam się do zakupu powyższego perfumu! Był to strzał w dziesiątkę!





Dobranoc!