wtorek, 8 stycznia 2013

B. Dziś obiecane buble 2012 :)

Hej ;)
Dziś tak jak pisałam we wczorajszym poście będzie o bublach kosmetycznych .
Dzień dziś minął mi fajnie, początek był bardzo nudny zajęcia artystyczne , fizyka, matematyka czyli coś czego nie lubię. Potem na szczęście pani nas zwolniła na 5 i 7 lekcji na trenowanie śpiewu, bo nasz pan "trener" ;D zachorował czy coś ;DD
Trenowaliśmy oczywiście pod bacznym okiem księdza proboszcza :)
Nasz chórek będzie w niedziele śpiewał kolędy w Domu Kultury dla osób starszych i samotnych, fajnie że coś takiego jest organizowane.
Przejdę jednak do rzeczy :

W tym roku na pewno już u mnie nie zagości :
1. Balsam do ciała AVON naturals o zapachu truskawka guawa: Zapach mega sztuczny powiedziała bym wręcz odstraszający, a powiem że mam drażliwy nos więc go nie polubiłam. może i tani ale badziewny efkty nawilżania praktycznie nie widoczne, długo się wchłania
2. Utwardzacz mineralny do paznokci AVON - barwi paznokcie na taki różowy pomarańcz ;DD no i przede wszystkim w ogóle nie utwardza :) 
3. Lakier do paznokci simple Beauty- przez 2 tygodnie miałam po nic żółtawe paznokcie, okropieństwo, dodatkowo bardzo długo sechł.
4. Cień do powiek AVON super SHOCK- woda nie cień ! nie tego się spodziewałam ;/

No więc w tym roku trochę zawiodłam się na produktach firmy AVON ale też znalazło się parę fajnych które miałam z AVONU pierwszy raz więc się nie liczy :DD


A wy zawiodłyście się w tym roku na jakiś kosmetykach ? 

pa ♥ ;* !

6 komentarzy:

  1. Nie cierpię jak lakiery odbarwiają płytkę paznokcia..:/
    Będę omijać ten lakier szerokiem łukiem.:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się w 100% co do truskawkowego balsamu z AVONu. Cała seria okazała się wielkim zapachowym sztuczniakiem.. Nie przebrnęłam nawet do połowy opakowania.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli chodzi o Avon to zawiedli mnie ostatnio tym, że nie dosłali mi kredki na czas;] Ale to jeszcze nie było takie najgorsze w porównaniu z perfumami, które zamówiłam dla chłopaka - w środku buteleczki pływał jakiś "farfocel" trudny do zidentyfikowania :P Wyglądał jak owłosiony kawałek papierka, no i domyślcie się jak głupio było mi wręczyć te perfumy chłopakowi, zwłaszcza, że był to prezent mikołajkowy :/

    OdpowiedzUsuń
  4. A jeszcze co do regularności odwiedzania Waszego bloga - spokojnie, nie zaniżę Wam statystyk :P

    OdpowiedzUsuń
  5. no ja zawiodłam się strasznie na kremie do rąk z Joanny o zapachu czekoladowym, straszny zapach i zero efektów ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. ja jakoś nie przepadam za bardzo za produktami Avonu

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za każdy komentarz ! :*
Można zostawiać linki do blogów z chęcią zaglądamy :)
Za obserwowanie odwdzięczamy się tym, samym :D