wtorek, 29 października 2013

A. Powrót + przegląd poczty :)

Heej :P Ale dawno nas nie było :) Teraz skupiam się na ocenach i z nauką idzie mi coraz lepiej. Będziemy tu pisały, kiedy tylko damy radę. Długo się zbierałam z tym postem,bo chciałam poczekać na wszystkie przesyłki. Przejdę od razu do konkretów:


1) Przesyłka od firmy Equilibra

2)Przesyłka od pro-sprzet.pl



3)Przesyłka od Bingo Spa:






Oto przesyłki z poprzedniego tygodnia :P
Do następnego posta! Papa


niedziela, 29 września 2013

A. Olejek Abu Dhabi Kwiaty Emiratów z Pachnącej Krainy

Witajcie :)
Dziś chciałam przekazać Wam moje wrażenia z używania olejku Abu Dhabi Kwiaty Emiratów.  Miałam możliwość testowania go dzięki Pachnącej Krainie. 




Opis producenta:
"ABU DHABI to zapach który mogą stosować tak samo kobiety jak i mężczyźni. To zapach ogrodów w pałacach i w hotelach Emiratów Arabskich. Ogrody są tworzone w taki sposób by zapach upajał i by chciało się do takiego ogrodu powrócić. Wiele osób, które były na wycieczkach w najlepszych hotelach Abu Dhabi wspominają, że zapachy tamtejszych ogrodów są tak urzekające, że czasem pragnie się czas spędzać tylko w nich. Abu Dhabi to zapachy kwiatów takich jak Róża, kwiat Lnu, śliwki, figi oraz owoców cytryny, oliwki, figi czy granatu. Tylko w znany sobie sposób tamtejsi perfumiarze robią maceraty i pozyskują zapachy eteryczne z kwiatów, skórek, pestek czy miąższu.

Olejek Abu Dhabi jest na bazie oleju migdałowego z dodatkiem 5% oleju arganowego. Cząsteczki oleju arganowego posiadają właściwości wchłaniania się w głębszą warstwę skóry, ciągnąc ze sobą mikroelementy i dobroczynne składniki z oleju migdałowego, który ma skłonności do wchłaniania się w płytszą warstwę skóry. Olejek nie tylko perfumuje ale odżywia i pielegnuje skórę. Olejek Abu Dhabi nadaje się również do kąpieli. Zapach uniesie się w całej łazience i domu. Podczas tej kąpieli będzie można poczuć klimat Dalekiego Wschodu i arabskiej egzotyki.




Pojemność: 10 ml

Cena: 6 zł

Dostępność:  sklep internetowy Pachnącej Krainy (klik)

Składniki: olej migdałowy, olej arganowy 5%, maceraty i oleje eteryczne kwiatów, pestek i owoców.

Kraj pochodzenia: Emiraty Arabskie


Moja opinia:
Może zacznę od zapachu,który na początku jest bardzo duszący i przypominający zapach proszku do prania :) Używałam go do kąpieli,do stóp na noc,na dłonie, oraz dolewałam olejku do świec. Najlepiej sprawdził się do świec. Było go czuć w całym domu przez długi czas :) Jest baaaardzo wydajny co widać po dwutygodniowym używaniu. Dobrze się wchłania, lecz pozostawia na ciele tłusty film. Ogólnie to polecam ten produkt,lecz nie jest to najlepszy olejek jaki do tej pory używałam. 


Zapraszam do zapoznania się z asortymentem, który oferuje nam sklep, gdyż oferta jest bardzo ciekawa.

http://www.pachnacakraina.com/index.php 





Pachnącą krainę znajdziecie również na Facebooku

https://www.facebook.com/PachnacaKrainaCom?fref=ts



sobota, 28 września 2013

B. Krem BB od Garnier :D

Hej ;)
Grr zimno :D Nie długo ma być ognisko klasowe a tu taka pogoda, cały czas kropi deszcz albo jest tak zimno że się w ogóle odechciewa wychodzić na pole ;p
Nie ma za bardzo co opowiadać więc przejdę od razu do rzeczy :D

krem BB od Garniera



Dostałam go ohoho do tyłu od dziewczyny z bloga : http://covtrawiepiszczy.blogspot.com/  w ramach wymianki, i tak jakoś wyszło że nie miałam aparatu ani jakoś nie po drodze było mi recenzować ten produkt, nawet nie wiem dlaczego :D  No ale złego słowa o produkcie nie mogę powiedzieć. Faktycznie skóra o zastosowaniu wygląda o wiele lepiej, nie świeci się, jest bardziej matowa, odżywiona, rozpromieniona.
Dostępność tego produktu jest raczej dobra można go spotkać w praktycznie każdej drogerii, no i cena też jest raczej przestępna bo z tego co dobrze wiem to kosztuje tak do 16 zł.
Doskonale dopasowuje się do kolorytu skóry, i jest bardzo wydajny :)

Także moja ocena nie podlega wątpliwości i szczerze daję 6/6

wtorek, 24 września 2013

B. Pharmaceris czyli ratunek dla włosów :D

Cześć wam ;)
Kurczę ale się nazbierało tej nauki, w piątek nie było mnie na lekcjach bo byłam na zawodach sportowych w lekkoatletyce i narobiłam troszkę zaległości , mam do napisania kartkówkę z angielskiego jeszcze muszę przysiąść przy lekcjach bo nie bardzo wyuczyłam materiał z piątku. Dzisiaj było spotkanie do bierzmowania ze sprawdzaną obecnością więc musiałam pojechać ;p

Dzisiaj zrecenzuje wam szampon do włosów przetłuszczających się firmy Pharmaceris, który był moim pozytywnym zaskoczeniem :)



Szampon pierwszy raz stosowałam na wakacjach u siostry. Zacznijmy od początku ;p
Opakowanie: nie ma w nim nic niezwykłego standardowe pakowanie pozwalające wydobyć tyle produktu ile chcemy.
Zapach: dość trawiasty, pachnie ziołami, jednak najbardziej porównywalnie kojarzy mi się z babcinym wywarem z pokrzyw :D
Efekty: już po pierwszym myciu i wyschnięciu włosów efekt był bardzo widoczny. Mam problem z oklapniętymi włosami a ten szampon je tak fajnie napuszył zyskały na objętości.
Teraz po dłuższym stosowaniu widzę że włosy są mocniejsze i zdrowsze, przy regularnym stosowaniu włosy coraz mniej się przetłuszczają.

Szampon bardzo dobrze się pieni, a 250ml buteleczka jest bardzo opcjonalna i praktyczna

Szampon jak na razie mój ulubiony, może i jest trochę droższy ale warto wydać więcej pieniędzy za takie efekty :))

Pa pa :*

poniedziałek, 23 września 2013

B. Morelowe serum- bingo spa ;)

Oo jak dawno mnie tutaj nie było. Tyle teraz nauki że nawet nie ma czasu wejść na bloggera ;p w tym roku dochodzi mi jeszcze przygotowanie do bierzmowania czyli standardowo spotkania do bierzmowania, no i oczywiście trzecia klasa więc masa nauki i przygotowania do próbnych testów gimnazjalnych jak i też do tego właściwego który napiszemy pod koniec kwietnia ;)

Dzisiaj zrecenzuje wam ostatni produkt od firmy Bingo Spa który miałyśmy możliwość przetestować . A jest to morelowo- czekoladowe serum ;p



 Co mogę powiedzieć o produkcie ? Jeśli chodzi o zapach, to to w ogóle go nie polubiłam . Przed pierwszym otwarciem produktu liczyłam na słodki aromat czekolady z morelami, ale niestety nie tym razem . Woń serum Bingo Spa przywodzi mi na myśl jakieś chemiczne substancje, miejsce typu apteka, laboratorium. Nie jest to zapach przyjemny dla mojego nosa, przez co nie polubiłam stosowania kosmetyku. Opakowanie z wyglądu przypomina standardowy plastikowy słoiczek .Produkt jest wydajny, ponieważ niewielka ilość nabrana na dłonie pozwala na pokrycie serum dużą powierzchnię ciała. Nawilżenie jest przyzwoite - skóra jest nawilżona, miękka i gładka, ale efekt nie jest zbyt długo trwały.

Ogółem produkt jest dość przeciętny, jakichś dużych plusów nie zauważyłam więc myślę że na więcej niż na 3/6 nie zasługuje ;)

do następnego postu papa :*


niedziela, 15 września 2013

A. Kolagenowe serum do mycia twarzy BingoSpa

Witajcie :)

Dziś dla Was przygotowałam szybkiego posta o produkcie,który przetestowałam dzięki firmie BingoSpa. Mowa o Kolagenowym serum do mycia twarzy, o którym Wam trochę przybliżę :)






Opis producenta:

Zawiera czysty kolagen i kwas mlekowy. Kolagen stanowi 1/3 całkowitej masy białek tworzących tkankę skórną i jest jej najważniejszym składnikiem.

Po 25 roku życia, w komórkach skóry zaczyna ubywać kolagenu, słabną włókna kolagenowe powodując utratę jędrności i elastyczności, pojawiają się zmarszczki. Aby utrzymać skórę twarzy w doskonałej kondycji, zachować jej zdrowy i młodzieńczy wygląd, należy dostarczać skórze kolagenu.
Kwas mlekowy reguluje odnowę komórkową skóry, poprzez usunięcie zbędnych zrogowaciałych komórek, dzięki czemu poprawia się struktura i koloryt skóry, stymuluje produkcję ceramidów w skórze. 
Kolagenowe serum do mycia twarzy o kremowej, puszystej konsystencji i subtelnym zapachu, delikatnie myje i pielęgnuje pozostawiając skórę odżywioną, nawilżoną i pachnącą. Do codziennej pielęgnacji. 
Sposób użycia: na zwilżonej skórze twarzy (szyi) rozprowadzić mleczko, myć delikatnie kolistymi ruchami. Po zakończeniu skórę dokładnie spłukać wodą, osuszyć ręcznikiem.

Skład: Aqua, Sodium Laureth-2 Sulphate, Sodium
Dodecylbenzenesulfonate, Cocamide DEA, Sodium Chloride,
Styrene/Acrylates Copolymer, Soluble Collagen, DMDM-Hydantoin,
Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Lactic Acid, Parfum.


Cena: 10zł / 300ml



Moja opinia:
Serum pachnie łagodnie, nie jest męczące dla nosa. Tego produktu używam od dobrych dwóch tygodni a ubytku wcale nie widać :) Jedna pompka spokojnie wystarcza na umycie całej twarzy. Nie pieni się, jest kremowe, łatwo ślizga się po twarzy, nie mam też problemów ze spłukaniem.

Domywa resztki podkładu i zanieczyszczeń z twarzy. Bardzo polubiłam to serum, po użyciu którego czuję się naprawdę czysta! Polecam do każdego typu cery bo kilka osób również próbowało go, razem ze mną, i podzielały moją opinię :)


OCENA:
6/6

wtorek, 10 września 2013

A. Maska regenerująca do włosów ciemnych, suchych i zniszczonych Pilomax

Witajcie. :)
Coraz częściej przestajemy tu pisać posty. W moim przypadku spowodowane jest to nową szkołą,nowymi obowiązkami i przeziębieniem które nadal mnie katuje.
Nowa klasa jest jak najbardziej w porządku,jest nas aż 36 osób :p Jeszcze nie zapamiętałam wszystkich imion i nazwisk, ale to tylko kwestia czasu :)
Wracając do tematu posta - mam dla Was dziś recenzję produktu, który otrzymałam już dawno temu od Pilomax'u , a mianowicie Maska regenerująca do włosów ciemnych, suchych i zniszczonych Pilomax . 











































Producent:

Regenerująca maska do włosów zniszczonych (łamliwych, szorstkich, matowych) przeznaczona do pielęgnacji włosów i skóry głowy, zalecana przy wypadaniu włosów.

Ekstrakt z henny – działa antybakteryjnie, reguluje procesy wydzielania sebum oraz zapobiega utracie wody i regeneruje dzięki tworzeniu okluzji wokół włosa. 
Po zabiegach maską włosy stają się lśniące, mocne i sprężyste. Wzmacnia włosy zapobiegając ich wypadaniu.

Sposób stosowania: 

  • Umyj włosy szamponem, najlepiej Henna Wax firmy PILOMAX.
  • Maskę, w ilości 10-20 ml, wmasuj w skórę głowy i włosy.
  • Pozostaw maskę na 10-20 minut.
  • Spłucz dokładnie maskę.
  • Dla ochrony włosów przed zanieczyszczeniami środowiska polecamy użycie Odżywki Ochronnej Nawilżającej PILOMAX.
  • Susz i układaj włosy jak zwykle
Zabieg regenerujący 1-2 razy na tydzień do uzyskania widocznej poprawy. Zabieg odżywczy 1 raz na 10-14 dni.

Cena: 20,90zł za 240g. Produkt dostępny tu. 

Skład:  Aqua, Cetearyl Alcohol, Sodium Lauryl Sulphate, Methyl Paraben, Lawsonia Inermis Extract, Parfum, Propylparaben, Citric Acid, Benzyl Alcohol, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Magnesium Nitrate, Magnesium Chloride, CI 15510, CI 17200, CI42090, CI 73015.




Moja opinia: 

Bardzo cieszę się, że miałam możliwość testowania tej maski, ponieważ okazała się ona najlepszą jaką kiedykolwiek używałam! Po pierwsze, i co chyba najważniejsze, więc napiszę na samym początku, że maseczka świetnie poradziła sobie z moimi wypadającymi włosami. Już po kilku takich odżywczych zabiegach włosów wypadało zdecydowanie mniej, w zasadzie tyle co powinno u zdrowego człowieka.Maska nabłyszcza i wygładza włosy, jednak efekt utrzymuje się tylko na czas stosowania maski, po odstawieniu efekt znika. Dodatkowym atutem jest przyjemny i delikatny zapach. Bardzo polubiłam ten kosmetyk i jestem pewna, że zostanie on ze mną na dłużej. Będę sięgała po niego regularnie, a zwłaszcza, gdy pojawi się problem z wypadaniem włosów. 


Ocena:
+5/6


czwartek, 29 sierpnia 2013

A. Luksusowy podkład z jedwabiem i białym szafirem LUXE / AVON

Witacjcie!


Od jakiś kilku miesięcy, zaciekawiona nową serią w Avonie "LUXE" postanowiłam wypróbować podkład,który od razu "wpadł mi w oko" :) Jest to  Luksusowy podkład z jedwabiem i białym szafirem w odcieniu "Natural Glamour"

Wygląda tak:


Nawilżająca, rozświetlająca formuła otula cerę ultralekką warstwą nieskazitelności - zawiera ekstrakt z białych szafirów.
Nie zatyka porów, posiada filtr SPF20.

Cena: 56zł ( w promocji do 40zł)/ 30ml







Moja opinia:
Podkład ma kremową konsystencję, dzięki czemu ogrzany w dłoniach bardzo dobrze rozprowadza się na twarzy. Nie tworzy smug, nie ciemnieje w ciągu dnia, nie ma na twarzy efektu maski. Wbrew pozorom jest dość lekki. z niedoskonałościami radzi sobie dosyć dobrze. Te mniejsze zakryje, a te większe potrzebują użycia korektora. Wyrównuje koloryt cery . Pachnie jak krem do twarzy, przyjemnie i świeżo. Posiada SPF 20, za co wielki plus. Owy produkt kupowałam jedynie w próbkach,teraz kupiłam pełnowymiarowe opakowanie  za 24.99zł w promocji dla Konsultantek. Planowałam jego zakup już dawno temu,a dopiero teraz znalazł się w takiej cenie! Uwielbiam ten podkład i uważam go za KWC! Polecam szczególnie osobom,które nie mają zbyt wymagającej cery. 
Ogólna ocena:
5/6 !







Do następnego posta ! Pozdrawiam! ;*

środa, 28 sierpnia 2013

B. Recenzja :)

Witajcie ! ;) Dawno nic nie recenzowałam więc dzisiaj przyszła najwyższa pora na opinie z testów pewnego kosmetyku :p Przez ostatnie dni zaglądamy z Aśka na blogspota troszkę rzadziej a to wszystko przez chorobowe problemy Aśki i przez chęć wykorzystania ostatnich dni wakacji jak tylko się najbardziej da :)

Mnie coś chyba bierze jakieś przeziębienie przez wczorajszy nocny spacer. Noc była bardzo zimna a tu jeszcze mama zamknęła mi dom i musiałam czekać pół godziny na polu aż tata wróci z pracy :D
Równo o 00:00 weszłam do domu przebrałam się i leżałam w łóżku z laptopem. No ale mam za swoje, mogłam się cieplej ubrać :) a tak to teraz kicham i kaszle :D mam nadzieje że na tym się skończy ;p

No ale przejdę do recenzji. Co prawda ja nie testowałam tego produktu, bo nie nadawał się dla mnie ale mama doskonale nadawała się do testów tego kosmetyku i oto ten produkt i recenzja mojej mamy:



Producent zapewnia odżywienie, wygładzenie, lśniący kolor oraz zapobieganiu wypadaniu włosów, a co z tego jest prawdą ? Mama twierdzi że już po kilku zastosowaniach zauważyła poprawę kondycji jej włosów.
Kolor jej włosów stał się bardziej lśniący, włosy stały się mocniejsze i gładkie. Problemów z wypadającymi włosami mama nie ma więc pod tym aspektem ciężko było jej sprawdzić produkt.Mama ma bardzo króciutkie włosy i po myciu i nałożeniu maski jej włosy są fajnie postawione i puszyste jak dopiero co po wyjściu od fryzjera. Konsystencja produktu dość gęsta ale dobrze się ją nakłada na włosy, zapach jest dobrze wyczuwalny ale nie drażni nosa. Produkt na prawdę godny polecenia ! ;)

lecę papa :*

poniedziałek, 26 sierpnia 2013

B. Niedzielny outfit ;p

Witajcie :) Dzisiaj jak w tytule wczorajszy outfit. Zapowiadała się nudna niedziele więc poszłam do kuzynki która porobiła mi trochę zdjęć, potem byłam jeszcze u Dagmary a reszte dnia spędziłam w domu przed komputerem. Wykorzystuję tą końcówkę wakacji jak tylko mogę :))

Zestaw który wam dzisiaj zaprezentuje pokazuje typową mnie :D spodnie rurki, trampki z wysokim stanem, luźna narzutka i kapelusz ;)



 ajć słońce raziło haha


Tutaj widzicie moje nowe trampki, co prawda nie są to jakieś oryginalne conversy ale dzięki zamkowi są bardzo praktyczne i wygodne w zakładaniu, czego właśnie najbardziej nie lubię w trampkach z wysokim stanem :)

idę papa :*

sobota, 24 sierpnia 2013

B. Ach te dzieci ... ;)

Hej ;)
Ojj dzisiejszą sobotę zaliczam do bardzo pracowitych, od rana pomagałam u babci potem w domu, ogólnie pracy było bardzo dużo, jak nigdy  ;) a mi się dzisiaj nic wybitnie nie chciało wszystkie mięśnie dawały mi o sobie znać a w dodatku byłam strasznie nie wyspana, a wszystko przez to... że...

Wczoraj nudziłam się w domu jak mops, całe południe przesiedziałam w domu aż zadzwonił telefon, nie przypuszczałam że Dagmara wpadnie na pomysł odwiedzenia mnie;) Tak z 20 minut po telefonie Dagmara była już w moim domu, chwilę posiedziałyśmy i nadrobiłyśmy wszystkie zaległości bo w wakacje widziałyśmy się pewnie raptem ze dwa razy. Potem odwiedziłyśmy Wiolkę( moją kuzynkę) pośmiałyśmy się trochę u postanowiłyśmy pójść na świeże powietrze, zaczęłyśmy wspominać stare, dobre dziecięce czasy i to wszystko do nas wróciło... Robiłyśmy jakieś zabawy, biegałyśmy po ogrodzie piszcząc i śmiejąc się do bólu :D Do domu wróciłyśmy z Dagmarą grubo po 21 więc przenocowała u mnie ale spać poszłyśmy oczywiście dopiero koło 2  :)

Nie wiem jak one ale ja tak na prawdę zrozumiałam że każdy z nas ma w sobie coś z dzieciaka, i czasem nabiera człowieka ochota na takie dziecięca wspomnienia, wspomnienia kiedy byliśmy mali i kiedy np. zepsuliśmy coś i wydawało nam się że to koniec świata, kiedy pokłóciliśmy się ze swoim kolegą i wydawało nam się że nam się świat zawali a tak na prawdę kłóciliśmy się o wszystko średnio około 5 razy w tygodniu :D Patrząc z perspektywy czasu nasze dzieciństwo było za pewne pasmem dziecięcych porażek dzięki którym byliśmy bogatsi w doświadczenia :))


I tak na koniec zdjęcie moich ostatnich pazurów :D



Lecę, buziaki :*

czwartek, 22 sierpnia 2013

B. Zaległe zdjęcie i trochę gatki ;p

Hej ;)
Yff wreszcie pogoda się zmienia, ale w sumie tęsknie za upałami gdzie można było chodzić w topie i szortach ciesząc się ze słońca opalając się gdzieś nad wodą ;p
Wczoraj nie udało mi się dodać żadnego posta ale nadrobię to, wczorajszy wieczór spędziłam u kuzynki z siostrzenicą i kuzynem, graliśmy w karty i śmialiśmy się jak zawsze, gdy zbierzemy się w grupie.

Dzisiaj już 22 sierpnia a ja nie zdaje sobie za bardzo sprawy z tego że już nie długo do szkoły. Dopiero było zakończenie roku szkolnego, odbieranie świadectw a już nie długo będziemy z powrotem iść do szkoły by zbierać oceny na nowe konto. To za czym tęskniłam w sumie przez całe wakacje to były codzienne spotkania ze znajomymi. Teraz w wolne spotkaliśmy się góra kilka razy a o zgraniu całej grupy nie było w ogóle mowy bo albo kogoś nie było albo był zajęty.
Oczywiście wraz z nowym rokiem szkolnym przyjdzie i jesień czyli coraz krótsze dni a co za tym idzie niestety coraz mniej słońca ;p

A tak pożegnalnie jedno zdjęcie z plażingu z Wiolką z bloga http://wiolka-blog.blogspot.com/  która jest moja cudowną kuzynką :D pozdro Wiolcia !! ;p oraz Anią :p




Idę oglądać wasze blogi, pa :*

wtorek, 20 sierpnia 2013

B. WYNIKI ! :)

Hej ;)
Oj długo nas tu z Aśką nie było, aż za długo :p teraz mamy dużo do nadrabiania a czasu wciąż za mało .
Przez cały tydzień mnie nie było w domu a teraz Aśka wyjechała do kuzynki. Dzisiaj postaram się dodać jeszcze jakiś post żeby było co poczytać ;P

Troszkę mało chętnych zgłosiło się do naszego rozdania, szkoda no ale mówi się trudno, nagroda i tak będzie rozlosowana, a już od jakiegoś czasu zbieramy z Aśką kosmetyki na dość duże i owocne rozdanie dla was, naszych czytelniczek ! ;P Także zaglądajcie do nas i wypatrujcie kolejnego rozdania ;))

Do naszej szybkiej zabawy zgłosiło się 14 osób a generator liczb wylosował ....


Gratulujemy ! ;) jeśli możesz to wyślij na nasz adres e-mail swoje dane do wysyłki a w ciągu tygodnia zawartość wyślemy do ciebie :P

Do następnego posta, papa :*

poniedziałek, 12 sierpnia 2013

A. Kolagenowe serum do mycia włosów BingoSpa - opinia.



Witajcie! Jak Wam lecą wakacje? Mi baardzo szybko i już za niedługo zawitam w progach mojej nowej szkoły. Wybrałam technikum usług fryzjerskich. Mam nadzieję,że nie będę żałowała.
Z powodu małej liczby osób,które zgłosiły się do rozdania próbkowego, chcę uświadomić,że rozdanie zostaje przedłużone do 17.08! Czyli do soboty :)




Dzisiaj opiszę jeden z produktów, które otrzymałam do testowania od BingoSpa. To Kolagenowe serum do mycia włosów zaintrygowało mnie,bo jeszcze nigdy nie używałam do mycia włosów czegoś innego niż szampon. Na początku trochę od producenta:

Od producenta:

Rekonstruujące i nawilżające serum do mycia włosów. Skuteczne, bo bogate w kolagen, który wspomaga proces odbudowy włókna włosa. Kolagen jest białkiem o bardzo podobnej budowie do białek tworzących strukturę włosa. Dzieki temu tworzy cieniutki film ochronny na powierzchni włosów, który zwiększa zatrzymanie wilgoci i jednocześnie chroni włosy przed wnikaniem szkodliwych substancji z otoczenia przywracając włosom jędrność, elastyczność i miękkość w dotyku. 

Cena: 9zł / 150ml




Zapach: Kolagenowe serum do mycia twarzy,które również otrzymałam pachnie pięknie i identycznie jak do mycia włosów Ma bardzo przyjemny zapach, który pozostaje na włosach do kolejnego umycia. Od tej pory,gdy używam to serum ciągle wącham swoje włosy. Uwielbiam ten zapach!


Opinia:
Moje włosy już po pierwszym dniu użycia serum do mycia włosów firmy BingoSpa były miękkie w dotyku, przy czym posiadały bardzo ładny połysk. Czułam, że w końcu moje włosy odżyły - stały się puszyste,lśniące i pięknie wyglądały. Bardzo mnie zaskoczył ten produkt. Za taką niską cenę - tylko 9zł moje włosy wyglądały jakbym wyszła prosto od fryzjera, a przy tym i ja się tak czułam. Włosy na dłużej zachowały świeżość i nie przetłuszczały się tak szybko jak po innych szamponach,których używałam.To na prawdę wspaniały produkt dla moich włosów.

Ocena: 10/10! Napewno kupię ten produkt ponownie!


To pierwsza recenzja jednego z trzech produktów z Bingo, które dostałam do testów w ramach współpracy. Niedługo pojawi się recenzja serum kolagenowego do mycia twarzy, która zrobiła na mnie również ogromne wrażenie :) 

Miłego dnia!






Zapraszam do kupna na stronie: www.bingospa.com oraz do polubienia FunPage www.facebook.com/BingoSpa 

sobota, 10 sierpnia 2013

B. Moja nowa pasja ;)

Hej ;)
post dzisiaj późno dodany ale ważne że jest ;P

Dzisiejszy dzień minął w sumie spoko, ale nie było tak fajnie jak wczoraj :D koło 16 pojechałam z Dagmarą do Natalii , posiedziałyśmy na stadionie i dopiero koło 21 byłam w domu, nie było czasu dużo chodzić po blogach dlatego teraz będę nadrabiać zaległości ;) Dzisiaj w sumie gwałtowne ochłodzenie o wiele zimniej niż ostatnimi dniami, można było coś popracować na polu bez jakiegoś ogromnego zmęczenia ;P Dzisiaj jak to każdej soboty sprzątałam w domu pomagałam babci i dopiero koło wieczora poszłam do kuzynki i teraz wróciłam do domu

Chciałam się z wami podzielić muzyką którą ostatnio zasłyszałam i w sumie wpadła mi w ucho i często ją słucham, praktycznie cały czas:







Nigdy nie słuchałam takiej muzyki, ostatnio zasłyszana w samochodzie u kolegi zaciekawiła mnie i zapytałam o tytuł no i tak jakoś mnie natchnęło i cały czas prawie słucham tej muzyki ;) Ma taki charakterystyczny klimat, lubię się w nią wsłuchiwać ;P

A co wy myślicie o takiej muzyce? Podoba się czy raczej nie lubicie ? :D A czego wy słuchacie ? ;)

piątek, 9 sierpnia 2013

A. Kolejne paczuszki współpracowe: Pachnąca Kraina,Balneokosmetyki,Ofeminin,Soraya.

Hej! Jak Wam mijają wakacje? Mi dosyć dobrze,prawie codziennie przyjeżdzają do mnie listonosz i kurier dostarczając mi kolejne paczuszki. Dziś będzie mowa o trzech paczuszkach i jednym liście z próbkami. Razem z Beatą dziękujemy za ilość komentarzy pod poprzednim postem oraz za tak liczne przybycia na naszego bloga. Jest nam niezmiernie miło z tego powodu.


Wracając do tematu posta, dziś pokażę Wam co otrzymałyśmy do testów. 





                                                            Pachnąca kraina
  • Olejek Abu-Dhabi Kwiaty Emiratów 10ml
  • Szampon rumiankowy 150ml
  • Olejek różany do masażu,perfumowania i kąpieli 10ml



                                                              BalneoKosmetyki
  • 6 próbek kremu biosiarczkowego do twarzy 2mlx6


Testowanie na Ofeminin.
  • Odświeżacz powietrza Bali Sunset


  • Krem redukujący blizny i zmiany potrądzikowe 50ml
  • Tonik przeciwtrądzikowy antybakteryjny 200ml
  • Żel 2w1 z peelingiem antybakteryjny 180ml
  • Morelowy peeling antybakteryjny 150ml



Znowu kolejne rzeczy do testowania :) Mamy nadzieję,że jakoś się szybko z tym uwiniemy.

Lubicie któreś z powyższych kosmetyków? Co o nich sądzicie?
Paa :)



czwartek, 8 sierpnia 2013

B. Zabawa do białego rana czyli wesele :D

Hej :)
Kurcze dzisiaj podobno najcieplej ze wszystkich upalnych dni. Pogoda daje nam popalić, każdemu chyba marzy się żeby nie ruszać się na krok z domu i siedzieć ze zmrożonym napojem w ręce.
Taka pogoda utrzymuję się już od kilku dni no i dzisiaj jest wyjątkowo gorąco, zero wiatru ... coś strasznego ;p No ale nie o tym dzisiejszy post :D

Nie pisałam o tym ale 3 sierpnia odbyło się wesele mojej siostry. Ostatnimi dniami w ogólne prawie nie zaglądałam na komputer a na bloga to już w ogóle, po prostu nie było na to czasu... Te ostatnie dni to były dni lawirowania między salą weselną a domem i tak w kółko by wszystko było dopięte na ostatni guzik. Wiadomo w dzień wesela to było najwięcej krzątania się po domu bo jak wiadomo wszystko zawsze zostawia się na ostatnią chwilę :D Ja na nogach byłam już od 6 rano, bo trzeba było wieszać baloniki i przystrajać dom. O 13 pod domem Panny Młodej  byli już wszyscy goście który przybyli w Orszaku na czele z Panem Młodym ;p po przywitaniu, błogosławieństwie i mszy w Czarniejskim kościele parafialnym udaliśmy się na przyjęcie weselne :))

Zabawa była bardzo fajna, doskonale się bawiłam prawie w ogóle nie schodziłam z parkietu po za przerwami na posiłki i tak ogólnie na chwilkę żeby odpocząć :) Było trochę śmiesznych zabaw, różnorodna muzyka od ludowej po nowoczesną. Wybawiłam się za wszystkie czasy, nogi miałam całe wyobijane ale było warto :p Do domu wróciłam koło 4.30 ;P

Dzisiaj pokaże tylko kilka wstępnych zdjęć resztę zobaczycie jak dostaniemy wszystko na płytce od fotografa ;)







 Dzieci miały swój mini plan zabaw na tarasie gdzie przesiedziały cały wieczór ;)




Co myślicie o moim ubiorze ? ;) Lubicie takie imprezy ? ;P
pa ;*

środa, 7 sierpnia 2013

A. Współpraca z Biogened





Jakiś czas temu nawiązałam współpracę z firmą Biogened. Kilka dni temu odwiedził mnie kurier z przesyłką :) Znajdowały się w niej oto te produkty:



  • - Błonnik ze śliwką,
  • - SanoFerrin Complex (preparat z żelazem),
  • - ProLady Włosy Skóra Paznokcie,
  • - QuickŁyk – spray ułatwiający połykanie tabletek,
  • - 3 lizaki Rutimal C - Odporność,
  • - Próbka kremu nawilżającego do skóry suchej, odwodnionej,
  • - Próbka lotionu do ciała do skóry bardzo suchej, atopowej.

Już zaczęłam testowanie błonnika ze śliwką oraz spray ułatwiający połykanie tabletek. Jak narazie jest dobrze :) Efekty zobaczę za kilka tygodni .


Zapraszam Was do dołączania do rozdania,które zorganizowałyśmy :)

Do następnego posta!


sobota, 3 sierpnia 2013

A. Nowa współpraca - BingoSpa!

Witajcie :) Na samym wstępie zapraszam Was na nasze mini rozdanie próbkowe,które trwa jeszcze tydzień!

Na początku tego tygodnia dotarła do mnie paczuszka w ramach II części czwartej edycji Programu Współpracy BingoSpa z Blogami. Do wyboru miałam trzy kosmetyki z asortymentu BingoSpa, a to jest to, co wybrałam:



  • Serum czekoladowo-morelowe do pięlęgnacji ciała
  • Kolagenowe serum do mycia włosów
  • Kolagenowe serum do mycia twarzy





O szczegółach testowania i jego wynikach dowiecie się niebawem, a póki co ja zabieram się do wypróbowania tych specjałów na własnej skórze.

A co Wy sądzicie o kosmetykach BingoSpa? Może miałyście już możliwość wypróbowania ich produktów? Jeśli nie, to polecam sklep internetowy BingoSpa, w którym możecie zakupić te kosmetyki, a także wiele innych.




Do następnego posta!

środa, 31 lipca 2013

PRZEDŁUŻONE DO 17.08!!! ORGANIZUJEMY SZYBKIE ROZDANIE PRÓBKOWE!

PRZEDŁUŻONE DO 17.08!!!




Witajcie! 
Ostatnio pogoda dobijała i dotykała chyba każdego z nas, u nas panował okropny skwar ale za to dzisiaj jest już lepiej, nie ma takiej wysokiej temperatury. Ja i Beata wpadłyśmy na pomysł szybkiego konkursu no i proszę ! Próbkowe rozdanie od dzisiaj w toku :)



A teraz REGULAMIN:
1.Organizatorem rozdania jesteśmy my: Miętowy Eden ,autorki bloga http://mietowyeden.blogspot.com/
2.Sponsorem nagrody jesteśmy my: Ja i Beata
3.Rozdanie trwa od 31.07 do 11.08 do godziny 23:59
4.Warunkiem uczestnictwa w rozdaniu jest bycie publicznym obserwatorem naszego bloga oraz zamieszczenie informacji na swoim blogu o rozdaniu w dowolnej formie wraz z aktywnym linkiem do rozdania (baner lub notka)
5.Wyniki konkursu zostaną ogłoszone 2-3 dni od dnia zakończenia rozdania
6.Osoba która wygrała ma 3 dni na podanie adresu do wysyłki
7.Wysyłka nagród tylko na terenie RP
8.Osoba która bierze udział w rozdaniu akceptuje  regulamin.

Wzór zgłoszenia :
1.Obserwuję jako :
2.Informacja o rozdaniu : baner /notka + link 
3.E-mail :

Zasady rozdania są proste , mam nadzieje że nagrody się Wam podobają ;)
POWODZENIA!!!;)






W skład próbek wchodzi:
  • Krem Anti-Age na dzień Głęboka RegeneracjaREVITALIFT LASER X3 L'oreal Paris
  • Balsam do ciała pod prysznic NIVEA
  • Podład matująco-wygładzający AVON MAGIX odcień: Natural Beige
  • Krem nawilżający do skóry wrażliwej LA ROCHE-POSAY
  • Krem nawilżająco-Łagodzący Aloes+masło Cupuacu CELIA
  • Fluid wygładzający o działaniu przeciwzmarszczkowych  PERFECTA odcień: 02
  • Hydro-Lipidowy Balsam do ciała OILLAN FORTE
  • Biomimetryczny krem liftingujący ARKANA
  • Bioaktywny krem z aminokwasami ARKANA
  • Kojący balsam do ciała FlosLek
  • Hipoalergiczny i antybakteryjny krem SudoMax x2
  • Ballroom Beauty AVON próbka zapachu
  • Little Black Dress AVON próbka zapachu
  • Szampon 2w1 do każdego rodzaju włosów Mago i Imbir AVON Naturals x2
  • Serum z kompleksem NAGAP-CG  MABELLE
  • Wygładzający peeling gruboziarnisty  PERFECTA
  • Krem pod oczy CLINIQUE
  • Oczyszający peeling drobnoziarnisty PERFECTA
  • Maseczka na twarz,szyje i dekolt PERFECTA
  • Krem nawilżająco-koloryzujący ANEW REVERSALIST AVON
  • Szampon do włosów przetłuszczających się i normalnych Pokrzywa i zielona herbata NATURIA
  • Szminka "Uwodzicielskie nawilżenie" AVON odcień: Silky Peach 


Zapraszamy do udziału i życzymy powodzenia!

Pozdrawiam!

PRZEDŁUŻONE DO 17.08!!!

poniedziałek, 29 lipca 2013

A. Moje ulubione zapachy.

Witajcie. Dziś przychodzę do Was z postem o moich  ulubionych zapachach,które posiadam. Nie jest może tego dla was dużo,ale dla mnie sporo. Z racji tego,że jestem w Avon'ie mam zniżki i dlatego mogę sobie pozwolić na taką kolekcję perfum. Mogłabym Wam pokazać ile już owych miałam, ale to może kiedyś :)


Od lewej:
  • Little Red Dress AVON 50ml cena około 50zł
    nuty zapachowe:
    nuta głowy: malina, śliwka, owoce cytrusowe
    nuta serca: róża, jaśmin, konwalia
    nuta bazy: drzewo sandałowe, bursztyn, piżmo
    Bardzo ładny i trwały zapach. Cała seria Little Dress jest warta uwagi,w której znajdują się inne nazwy: Black,White i nowa Gold. 
  • Slip Into AVON 50ml cena około 50zł
    nuty zapachowe:
    nuta głowy: czarna porzeczka, frezja, liście fiołka
    nuta serca: fiołek, drzewo różane, orchidea
    nuta bazy: kaszmir, irys, złota ambra
    Zapach kobiecy,stonowany,kwiatowy. Bardzo mi się podoba :)
  • Herve Leger Ete AVON 50ml cena około 149zł
    nuty zapachowe:
    nuta głowy: bergamotka, cytryna, grejpfrut
    nuta serca: jaśmin, neroli, cedr
    nuta bazy: cyprys, drzewo sandałowe, piżmo
    Cudo,cudo i jeszcze raz cudo! Jeden z najlepszych zapachów w AVON'ie . Bardzo trwały. Piękna buteleczka,która od razu przyciągnęła moją uwagę.
  • Pure 02 AVON 50ml cena około 40zł
    nuty zapachowe:
    nuta głowy: różowy pieprz, zielony jaśmin, różowa piwonia
    nuta serca: kwiat pomarańczy, róża, budleja
    nuta bazy: drzewo sandałowe, wanilia, piżmo
    Bardzo delikatne, nie tłamszące perfumy, doskonałe na dzień. są świeże i dosyć długo utrzymują się na skórze ( w zależności ile ich użyjemy) Flakonik estetyczny i wygodny.
  • Woda perfumowana Eu de Lacoste 90ml około 319zł
    Nuty zapachowe:
    nuty głowy: ananas, mandarynka, bergamotka
    nuty serca: jaśmin, kwiat pomarańczy, kwiat ananasa
    nuty bazy: drzewo sandałowe, wanilia, wetyweria, balsam peruwiański
    Zamówiłam sobie próbkę tego zapachu. Byłam przekonana, że dostanę jakąś małą fiolkę a tu dość duża "próbka"  zapach sam w sobie jest w porządku. Nie sądzę bym kupiła pełnowymiarowy produkt, bo cena jest dość duża. Zapach jest przepiękny,bardzo trwały. Rzeczy,które miałam na sobie i się perfumowałam nadal pachną i nie tracą na intensywności.

Miałyście któryś z powyższych zapachów? Który Was zaintrygował?
Pozdrawiam,Joanna.

piątek, 26 lipca 2013

A. Zakupy kosmetyczne Lipiec 2013

Witajcie. To znowu ja :) Znowu tydzień przerwy między postami,ale są wakacje i trzeba z nich korzystać,bo już ich niewiele zostało. Czas mi szybko leci,już koniec lipca i z tego względu chciałabym Wam pokazać jakie kosmetyki udało mi się w tym miesiącu zakupić i mam nadzieję,że to już koniec,bo wg mnie troche poszalałam. A więc zaczynamy:






















  • Tusz do rzęs Rimmel Sexy Curves 5.99zł 
  • Dezodorant Nivea Fresh Natural 4.99zł
  • Nawilżająco-zmiękczający zmywacz do paznokci BeBeauty 5.95zł
  • Nawilżający olejek do włosów ze śródziemnomorską oliwą z oliwek AVON 7.49zł
  • Nawiżający krem do ciała ze śródziemnomorską oliwą z oliwek AVON 7.49zł
  • Head&Shoulders Jedwabista Miękkość Szampon przeciwłupieżowy 9.99zł
  • Zestaw GlissKur Szampoin Odżywka 14.99zł
  • Puder Prasowany AVON LUXE 9.50zł
  • Chusteczki odświeżające antybakteryjne Go Pure 1.49zł

Trochę zaszalałam,ale ceny mnie powaliły i musiałam wypróbować te produkty. Miałyscie któreś z nich? Co o nich sądzicie?


Do następnego postu! Papa!

poniedziałek, 15 lipca 2013

A. Jak pięlegnuję swoją tłustą/trądzikową cerę latem?

Witajcie :) Pogoda brzydka, pochmurno i deszcz. Słońca dzisiaj nie widać,a ja przychodzę do Was z tematem letniej pielęgnacji mojej cery. Od razu powiem,że jest to cera tłusta,trądzikowa, bardzo problematyczna. Z trądzikiem borykam się od dobrych kilku lat,nadal go leczę. Używałam masy produktów,maści,tabletek,ale nic mi nie pomagało. Teraz po prostu dbam o odpowiednie oczyszczenie twarzy rano i wieczorem. Stan skóry się polepszył i niewiele już mi po tym trądziku zostało. Oczywiście,moja twarz nie jest idealna. Mam bardzo dużo zakórników, z którymi niestety sama sobie nie poradzę. W przyszłym tygodniu wybieram się kolejny raz do dermatologa,bo dawno u niego nie byłam :)




Produkty,których używam nacodzień:


  • GARNIER czysta skóra Active - ULTRAZŁUSZCZAJĄCY PEELING przeciw niedoskonałościom i śladom po nich.
  • AVON ClearSkin professional  ŻEL PUNKTOWY Z 2% KWASEM SALICYLOWYM
  • AVON Care ŻEL 3W1 (OCZYSZCZANIE,TONIZOWANIE,NAWILŻANIE)

Jak przebiega moja codzienna pielęgnacja:

Po pierwsze: 
Na zwilżoną skórę nakładam peeling z Garniera,który doskonale przygotowywuje moją cerę do następnych kroków pielęgnacji. Peelingu używam rano i wieczorem. Produkt posiadam od około miesiąca i jestem bardzo zadowolona :) Za niedługo recenzja owego peelingu.

Po drugie:
Od razu po peelingu nakładam Żel 3w1 z Avonu przeznaczony do cery normalnej i mieszanej. U mnie sprawdza się naprawdę dobrze. Skóra jest po nim mięciutka,delikatna i czuć,że dobrze oczyszczona i nawilżona. Tego produktu również używam codziennie rano i wieczorem. Bardzo mi odpowiada. Kupiłam sobie drugi żel na zapas :)
Po trzecie:
Po powyższych czynnosciach aplikuję żel punktowy z Avonu,który jest dosyć mocnym,ale dobrym produktem. Po kilku dniach pryszcze,na które nałożyłam ten żel są dużo mniej widoczne,a nawet znikają. Codziennie na mojej twarzy występują krostki i pryszcze. Produkt dobrze sobie z nimi radzi. Polecam produkt bardzo serdecznie osobom,które borykają się z problemami skórnymi tak jak ja. Jestem zadowolona,mimo,że dosyć sceptycznie podchodziłam do niego. 


Do następnego postu! :)


sobota, 13 lipca 2013

A. Płyn micelarny-MARION

Hej :) Dziś przychodże do Was z recenzją produktu,który otrzymałam ze współpracy z firmą Marion. Jest to płyn micelarny do demakijażu.




Opis producenta: 

Płyn zawiera struktury miceli, składające się z cząsteczek hydrofilnych i lipofilnych, które dokładnie oczyszczają skórę i zmywają makijaż także z oczu. Zawiera wygładzający ekstrakt z hibiskusa i kwas hialuronowy, który doskonale nawilża i rewitalizuje skórę. Formuła bez alkoholu jest wyjątkowo łagodna, co czyni ją odpowiednią także dla osób noszących szkła kontaktowe.

Moja opinia:

 Płyn zamknięty jest w niewielkiej, 120 ml butelce z wygodnym dozownikiem, z dziurką.
Wizualnie opakowanie bardzo mi się podoba jak i delikatny, różowy kolor płynu.
Płyn niestety słabo się sprawdza, używałam go głównie do demakijażu oczu.
Niestety ciężko domyć mi nim tusz do rzęs (a nie używam wodoodpornych!).
 Doskonale radzi sobie z podkładem oraz pudrem.
Z cieniami na bazie radzi sobie dobrze.
Bardzo szczypie w oczy.
Podrażnił też moją skórę pod oczami.
Nie pozostawia tłustej ani lepkiej warstwy. 
Przyjemnie pachnie.




Cena: ok. 5 zł
Pojemność: 120 ml
Skład: Aqua, Laureth - 7 Citrate, Propylene Glycol, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Phenoxyethanol (and) Ethylhexylglycerin, Panthenol, Allantoin, Sodium Hyaluronate, Disodium EDTA, Hibiscus Rosa-Sinensis Extract, Parfum, Triethanolamine, Citric Acid, Hexyl Cinnamaldehyde, Buthylphenyl Methylpropional, C.I. 16185

Osobiście nie polecam Wam tego produktu. 

Miałyście?  Jesteście zadowolone?