środa, 28 listopada 2012

B. Zła wiadomość oraz recenzja :)

Hej :)
Dziś dzień pechowy dla mnie.
To znaczy najpierw było spoko śmianie jak zawsze ale na szóstej lekcji w-f poślizgnęłam się na boisku betonowym i zrobiłam coś z nogą. Teraz siedzę w domu z zabandażowana nogą a  jak wróci tata z pracy  jadę na rendgen ;/  Mam nadzieje że to nie złamanie bo będę musiała jeździć na rehabilitacje a przez to opuszczać lekcje i nadrabiać zaległości :/
Trzymajcie kciuki żeby to nie było nic poważnego ...
Homor trochę zepsuty ale recenzje wam napisze ;D

Dziś recenzja kremu do rąk glicerynowego od firmy AVON:

Kupiłam z mamą ten krem bo był w okazyjnej cenie. kosztował bodajże 6 zł bez groszy a czy jest warty tej ceny to same przeczytacie zaraz :)  
Ogółem krem kupiłyśmy  z myślą że przyda się nam na jesień i przymrozki zimowe kiedy dłonie są strasznie wysuszone. Konsystencje ma dość gęstą ale dzięki glicerynie fajnie się rozsmarowuje. Dłonie są przez długi czas nawilżone, no a zapach piękny. Pierwszy raz miałam krem o takim odświeżająco- słodkim zapachu, Dozownik na zakrętkę całkiem wygodny. 100 ml buteleczka starcza na długo bo jest bardzo wydajny. Używam od około miesiąca  a zużyłam dopiero mniejsze pół buteleczki. 

I co myślicie wart tak niskiej ceny ? :))

Trzymajcie za mnie kciuki żeby z nogą było wszystko dobrze 

Do następnej :**
 



3 komentarze:

  1. Oj współczuję, trzymam kciuki, żeby było wszystko OK.

    OdpowiedzUsuń
  2. Daj znać, co z nogą. Oj nie zazdroszczę!a co do kremu to nie przepadam za tymi z avonu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Krem ma ładne opakowanie:) Ja również mam nadzieję, że będzie ok.

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za każdy komentarz ! :*
Można zostawiać linki do blogów z chęcią zaglądamy :)
Za obserwowanie odwdzięczamy się tym, samym :D