wtorek, 16 października 2012

B. rutyna czyli recenzja :)

Hej  ;) Co tam u was ? u mnie śmiesznie ;)
Dziś była akademia a dzień ogólnie udany, miałam wizytę kontrolną u okulisty no i na razie nie muszę zmieniać okularów ani na szczęście wada mi się nie powiększyła, jednak na kolejnej wizycie kontrolnej będę zmieniać okulary. Jakie kolory i wzory wam się najbardziej podobają ? Na lekcji polskiego odgrywaliśmy scenki z Dziadów cz. II To to już w ogóle była masakra ;D Tak po za tym to śmiałam z księdzem , ogółem śmiechowy dzień :DD  Przejdę jednak do recenzji :

Ostatnio brat wrócił z Niemiec i przywiózł oczywiście masę słodycze, ale ucieszył też mnie żelem pod prysznic Fruttini wanilia i liczi i właśnie tego produkty recenzja. Nie mam swoich zdjęć bo mam zepsuty aparat a kabel USB od telefonu gdzieś przesiałam więc zdjęcie z Google grafiki ;D



Produkt jest fajny, przede wszystkim nieziemsko pachnie, fajne zestawienie zapachów : Lubię to ! ;D doskonale się pieni, wszystko niestety po niemiecku więc na początku nie wiedziałam o co chodzi. . 250 ml więc całkiem dużo, wydajny przez miesiąc zużyłam prawie cały ale to wszystko za sprawą tego zapachu ;) Opakowanie z jednej strony wygodne a z drugiej nie, ponieważ jeśli chodzi o uchwyt to fajnie go zawiesić na róże w prysznicu jeśli ktoś ma ale wydostawanie produktu jest dość nie poręczne trzeba odkręcam a tam w środku jest taka dziurka z gumą , takie coś to nie dla mnie ;) Nie wysusza skóry a to dla mnie mega plus przy moim atopowym zapaleniu skóry Co do ceny to niestety wypowiedzieć się nie mogę, bo nie wiem ile brat dał za ten produkt w Niemczech ;D

Tak więc podsumowując :
+ zapach (jak dla mnie boski)
+ doskonale się pieni
+ Wydajny
+ ciekawy uchwyt, to pierwsza rzecz z takim uchwytem jaką dostałam ;)
+ całkiem duże opakowanie
+ nie wysusza skóry
- wydostawanie produktu

Ten produkt dostaje o de mnie ocenę 5+/6

Mieliście może jakieś ciekawe produkty tej firmy, albo zetknęliście się z nimi gdzieś ? chętnie poczytam wasze komentarze na ten temat,

do następnej ;* !

8 komentarzy:

  1. Miałam żel z oriflame z identyczną zawieszką pod prysznic i też nie za wygodnie mi się go używało.

    OdpowiedzUsuń
  2. czy te żele nie są czasem dostępne w drogeriach Natura ? tak mi się coś kojarzy, że je widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze go nie miałam ale ten zapach wanilii bardzo zachęcający :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety nigdy nie miałam nic z tej firmy, ale za to również uwielbiam niemieckie słodycze :D hehe:P też miałam kiedyś żel z taką zawieszką i zgadzam się z Twoją opinią co do tego, kiepski pomysł:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gdzieś go chyba widziałam, ale teraz nie pamiętam, jak gdzieś zobaczę to dam Ci znać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy się z nim nie spotkałam. Ale liczi jest kuszące! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapach musi być obłędny! Kocham liczi- zwłaszcza jeść :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za każdy komentarz ! :*
Można zostawiać linki do blogów z chęcią zaglądamy :)
Za obserwowanie odwdzięczamy się tym, samym :D