niedziela, 21 października 2012

B. recenzja maseczki zgodnie z tagiem ;)

Hej, dziś ma odrobinę czasu wolnego choć zaraz muszę powrócić do nauki. W  Kościele byłam rowerem na 11 bo na 9 jak zwykle nie chciało mi się wstać;)
Póki co jakiś nowości kosmetycznych u mnie brak bo i pusty portfel, zbieram na latarkę dla księdza proboszcza, którą mu ostatnio na wieczornicy zepsułam.
W byłam z koleżankami na ksmie ( Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży dla niewiedzących :) ) śmiesznie było, mieliśmy wieczorek pogodny zabawy różne i w ogóle.

Zgodnie z tagiem Maliny Recenzja maseczki :
Dziś padło na maseczkę nawilżającą do skóry suchej Firmy Ziaja :


Ogólnie maseczka całkiem fajna, ładnie pachnie trochę nawilża, no ale efekt nie jest jakiś extra widoczny a właśnie na taki czekałam.Pewnie większość z was miała ją już nie raz opinie jak widziałam są bardzo różne.
Fajna konsystencja dobrze się rozprowadza mi starczyła na około 3 razy .
Mi jakoś szczególnie do gustu nie przypadła, na wietrzne dni ją stosuje bo daje tai komfort że skóra tak szybko się nie przesusza i w ogóle. Jak najechałam niechcący na oko to strasznie piekło potem miałam podrażnione oko.

Podsumowując:
+ trochę nawilża
+ tania
+ dostępna chyba w każdym rossmanie
+ ładnie pachnie
+ fajna konsystencja
- podrażnia
- nie ma szałowych efektów

Może jeszcze kiedyś kupię ale na pewno do moich ulubionych nie należy.
Daję jej ocenę:   3+/6   

A jakie maseczki wy ostatnio przetestowaliście ? Myślałam nad zorganizowaniem tagu, co wy na to ? ;) 


Powracam do nauki papa ;*

9 komentarzy:

  1. Według mnie te maseczki są super. Stosuję takie 2 razy w tygodniu, tylko, że brązowe. Regenerujące, z tej samej firmy (ziaja). Według mnie są super, nie zgadzam się z twoją opinią, bo po 1 nie można kilka razy użyć z jednego opakowania, używa się jedną saszetkę na raz, trzeba dużo jej użyć na twarz, będzie lepszy efekt. 2 - nie rozumiem tego jak może podrażnić oo, jest wyraźnie napisane, by na oczy nie nakładać, ale i tak nie powinno piec, ponieważ różne produkty z tej firmy ziaja nie są jakieś podrażniające, nie raz mi coś do oka niechcący się trafiło z ziaji i jakoś nic nie było... A poza tym nie wiem dlaczego dałaś tak kiepską ocenę, ile razy ją stosowałaś, pewnie tylko kilka razy, uwierz nie zdążyłaś zobaczyć prawdziwego efektu -,- masz 5 plusów i 2 minusy, a dałaś 3+/6 Nie no serio nie rozumiem, jeszcze są inne maseczki, które trzeba wypróbować, a ty tylko jedną zobaczyłaś i już recenzja.. Dobra nie chce mi się więcej pisać, po prostu się z tym nie zgadzam, ale okej każdy ma swoje zdanie i je szanuje, nie zrozum mnie źle, po prostu to co chciałam powiedzieć napisałam i tyle, nie obrazaj się. Po prostu wyraziłam swoje zdanie na ten temat.. Pozdrawiam, Klaudiaa ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. obrażać się nie będę, ocena to moje zdanie a co do podrażnień to może wiele zależy od oka. Dla jednych są super dla drugich mniej a z resztą napisałaś że stosowałaś tą brązową a nie zieloną więc nie możesz też stwierdzić efektów. Każdy ma prawo do własnego zdania, Dopiero początkujemy i może faktycznie coś źle napisałam. Następna recenzja na pewno będzie lepsza więc czekaj ;)

      Usuń
  2. Ja jej jeszcze nie miałam, ale wystarcza aż na 3 razy? Też mi się wydaje, że raczej takie opakowanie to na raz, no max. 2 razy. Może się na nią w przyszłości skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Maseczki z tej firmy są ogólnie świetne :) ale własnie, niekiedy i podrażniają, tez tak miałam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja twarz nie za bardzo lubi maseczki, dlatego nie biorę udziału w tym tagu, ale jak wpadniecie na jakiś ciekawy pomysł to dajcie znać! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja najbardziej z mase4czek z Ziajki lubię tą żółtą, bo ładnie wybiela mi cerę :) W każdym razie akurat tą bardzo polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja bardzo lubię maseczki z Ziaji, choć nie zostawiam nigdy otwartego opakowania, zawsze zużywam całość maseczki, nawet jeśli trochę zostanie, to wyrzucam. Ale działanie mają dobre, ładnie nawilżają. Jeśli szukasz mocnego nawilżenia polecam algi.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam nigdy maseczki z Ziaji.

    Zostałaś oTAGowana na moim blogu http://truskawkowakawa.blogspot.com/2012/10/tag-moje-wosy-w-piguce.html
    Zapraszam do zabawy

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie stosowałam maseczek Ziai, ale opinie są różne...;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za każdy komentarz ! :*
Można zostawiać linki do blogów z chęcią zaglądamy :)
Za obserwowanie odwdzięczamy się tym, samym :D